Podsumowanie 5 kolejki
Pilska Liga Koszykówki Amatorskiej już po piątej rundzie zmagań. Znamy już dokładnie potencjał drużyn, wiemy o co będą walczyć w tym sezonie. A ta kolejka była pełna emocji, ale również indywidualności, które prowadzą swoje ekipy do boju. Więc, zaczynamy!
---
POSTRASZYLI FAWORYTA
Pierwszym spotkaniem kolejki był pojedynek pomiędzy Basketem II a TSD Sport Trzcianka. Faworyci do zwycięstwa mierzyli się z doświadczoną ekipą, która jednak w tym sezonie nie może znaleźć swojej formy i przed tą kolejką zajmowała dziewiąte miejsce w lidze. W pierwszej połowie warunki dyktowali (o dziwo!) goście, którzy umiejętnie zagęścili strefę podkoszową, uniemożliwiając Maciejowi Tutlewskiemu dużą ilość indywidualnych zagrań. W 9 minucie spotkania na tablicy widniał wynik 12:14. I to było ostatnie prowadzenie TSD Sportu, ponieważ po czasie dla Trzcianki trójkę rzucił Mateusz Frąckowski. To podłamało poczynania TSD Sportu, a pozwoliło na złapanie wiatru w żagle dla Basketu II.
W drugiej połowie gospodarze ograniczali się do umiejętnie wyprowadzanych kontr, przez co wynik tuszuje nam obraz rywalizacji. Trzcianka nie zagrała złego spotkania, jeżeli byłaby bardziej zdeterminowana w pierwszej połowie, stać ją było na dosyć duże prowadzenie. Basket grał falowo. Po scoring-run 8-0, potem przychodził czas nawet czterominutowej stagnacji.
Na ekipie Basketu dobre zawody zagrał Marcin Uliczka, który w pierwszej połowie wygrywał większość pojedynków pod koszem (7 zbiórek). Na swoim poziomie zagrał Maciej Tutlewski (bodajże pierwsze jego double-double w PLKA). Trochę więcej wymagamy od Macieja Pasieki, który dzisiaj zanotował 4 straty i tylko 2 punkty. W trzcianeckiej drużynie niezmiennie najlepszymi są Tomasz i Mateusz Boch.
Man of the Match: Mateusz Frąckowski (12 pkt, 1 as., 2 zb.) – tymi dwoma trójkami niesamowicie pomógł Basketowi i pozwolił na odwrócenie losów spotkania
Flop of the Match: Maciej Pasieka (2 pkt, 2 as., 1 prz., 3 zb.) – trochę na wyrost, ale jest trochę zawód, potraktujmy to jako motywacje do lepszej gry w następnych spotkaniach.
KS Basket Piła II -TSD Sport Trzcianka 52:31
KS BASKET PIŁA II:Tutlewski 16, Frąckowski 12 (2), Barański 12, Uliczka 6, Mostek 4, Pasieka 2
TSD Sport Trzcianka:Boch M. 11, Boch T. 10, Kościelnik 7, Jaworski 3, Kolenda 0, Kawczyński 0
---
„SPOKOJNI JAK CZMIELE?”
Nie ukrywam, że na papierze, ten pojedynek budził najwięcej emocji – i w pewnym stopniu nie zawiódł. Było to spotkanie dwóch silnych ekip, wręcz pewniaków do fazy play-off. Vesuvio osłabione brakiem najlepszej strzelby – Artura Kłosa, pokazała, że jest w stanie walczyć z najlepszymi i może sprawić niespodziankę. Rolę shooterów przejęli wysocy gracze Vesuvio – Marcin Skonieczny, Marcin Koza i Nikodem Maciejewski.
Mecz był bardzo wyrównany, był dość spokojny, z boiska wręcz emanowało doświadczenie. Najważniejszym momentem spotkania było zejście za pięć fauli Nikodema Maciejewskiego… i wtedy zaczął się festiwal jednego zespołu – Ślepych Czmieli.
Ślepe Czmiele do perfekcji opanowały spokojne wygrywanie, tak jakby od niechcenia. Gdybym nie miał wyniku przed oczyma, to nic bym nie dał, że Czmiele ten mecz wygrywają chociaż przez chwilę – a tu jednak. Pod koszem – bezbłędni. Tercet Kościerski-Kłodziński-Ludynia pokazał młodym adeptom na trybunach jak należy zbierać piłki. Bardzo fajnym alley-opem uraczyli kibiców w ZS2 Kościerski i Lesiński, szacuneczek.
Man of the Match: Paweł Ludynia (21 pkt, 9 zbiórek) – widać doświadczenie, obycie i umiejętności. Najlepszy mecz „Ludka” w tym sezonie, to też nagroda MotM idzie w dobre ręce.
Flop of the Match: Grzegorz Serówka (2 pkt, 1 as., 2 przech., 4 zbiórki) – po triple-double taki wynik wygląda dosyć słabo, dosyć nierówna forma.
Vesuvio Ujście - Ślepe Czmiele 43:52
Vesuvio Ujście: Maciejewski 18, Skonieczny 13, Koza 10, Serówka 2, Kin 0, Dudzień 0
Ślepe Czmiele: Ludynia 21, Kościerski 17 (1), Kłodziński 6, Lesiński 5, Makowski 3 (1), Klawikowski 0
---
WITHOUT HAPPY END
Ujski Basket był przeze mnie kilka razy tutaj krytykowany – jeżeli to czytają, to chyba wzięli moje uwagi do serca. Piszę to pierwszy raz: zagrali naprawdę fajne spotkanie. Ale ogólnie to spotkanie, było najlepszym spotkaniem tej kolejki. Żeby dopełnić obrazu tego spotkania, zakończyło się po dogrywce – co według regulaminu Pilskiej Ligi Koszykówki Amatorów przewiduje tzw. „złoty rzut”.
Było dwóch wodzów. W jednym narożniku stanął Bartłomiej Lipiński, w drugim Tomasz Markowski. Punktowo wygrywał Markowski (aż 34 punkty, to jest aż 79% punktów drużyny!), ale po nokaucie w ostatniej sekundzie spotkania wygrał jednak Lipiński – rzucając jednego osobistego w dogrywce.
No ale chwilę, chwilę – pomyślicie? A gdzie była reszta? Niby na boisku, ale była tylko tłem. O ile dobrym tłem na tle Lipy był Jakub Rajewicz i Maciej Szulc – to dobrym tłem dla Tomasza Markowskiego nie był ani Jakub Kożuchowski, ani Maciej Wojtalewicz, ani Martin Kuczyński (który oprócz faulu eliminującego go z następnego spotkania, nic nie pokazał).
Man of the Match: Tomasz Markowski (34 pkt, 1 as., 3 przech., 1 zbiórka) – nie często zdarza się być takim hegemonem w swoim zespole. Z jednej strony warto to pochwalić, z drugiej strony… warto się trochę zastanowić nad sensem.
Flop of the Match: Martin Kuczyński (0 pkt, 0 as., 2 zbiórki) – wejście na kilka minut I złapanie technicznego faulu jest wyśmienitą antyreklamą.
Ujski Basket vs AZS PWSZ Piła 44:43 (OT)
Ujski Basket: Lipiński 19 (2), Szulc 10, Kamiński 8, Rajewicz J. 5, Rajewicz B. 2, Florek 0, Łabusiński 0, Seyda 0
AZS PWSZ Piła: Markowski 34 (2), Nowak 8, Ostaszewski 1, Kożuchowski 0, Wojtalewicz 0, Bednarek 0, Kuczyński 0
---
REGRES NOTECI
Ekipa Noteci Auto GTW Jenox Chodzież zagrała najsłabszy mecz w tym sezonie. To wybitne osiągnięcie, zważając na to, że ostatnie cztery też były słabe. Mam nadzieję, że się nie obrazicie chłopaki – ale taka jest bolesna prawda. Dużo strat, brak jakiegokolwiek pomysłu na grę. Szanse Chodzieży na grę w play-offach zmalały do zera.
A Powiat Wałecki pokazał, że co jak co – ale słabych przeciwników punktować potrafią. Aż 5 zawodników ma 10 pkt lub więcej, co jest chyba ewenementem tej edycji rozgrywek. Kolejne świetne zawody zagrał Prendecki (32 punkty). Wałcz potrafi grać ze słabymi, punktując ich niemiłosiernie. Przyszedł jednak czas na udowodnienie innym ekipom swojej siły, która na sto procent tam drzemie!
Man of the Match: Rafał Prendecki (32 pkt, 5 as., 3 przech., 7 zbiórek, 1 blok) – jego forma przypomina sinusoidę, jedyny gracz który został wyróżniony w trzech relacjach pod rząd.
Flop of the Match: Kamil Woźniak – aby klepać trzeba umieć kozłować.
Noteć Auto GTW Jenox Chodzież - Powiat Wałecki 29:85
Noteć Auto GTW Jenox Chodzież: statystyki jak na razie niedostępne
Powiat Wałecki: Prendecki 32, Huber 13, Giczewski 12, Macias 12, Symonowicz 10, Macias A. 4, Goszczyński 2, Szewczyk 0, Makaroński 0
---
NAUKA NIEZBYT PEWNIE, ALE JEDNAK ZASŁUŻENIE
Centrum Kształcenia Nauka po przegranej w dramatycznych okolicznościach z Trzcianką, teraz podejmowała drużynę outsidera rozgrywek – WTK Sportowa Wyrzysk. No i teraz w pełni się zrehabilitowała. Ogólnie, to spotkanie Nauka cały czas kontrolowała – w drugiej połowie nawet bawiąc się z zawodnikami Wyrzyska. Przez tą zabawę (a może chwilę dekoncentracji, trudno to w sumie nazwać) Wyrzysk był w stanie rzucić ponad 40 punktów.
Czy byłoby to możliwe w innych warunkach? Nie. Wyrzysk nic nie zmienia od samego początku swojej gry. Jest to gra chaotyczna, szarpana, bez ładu i składu. Nie napawa ona optymizmem. Chłopaki sobie nie pomagają – i to jest największy ich problem. Trochę pomocy, podpowiedzi i wynik byłby zdecydowanie lepszy.
Świetne zawody zagrał Łukasz Witos, który wysuwa się na najlepszego strzelca zza linii 6,75 w tym sezonie. Dzisiaj aż cztery razy tak dobijał przeciwnika, do tego był raczej bezbłędny w lay-upach (no może poza tym jednym malutkim błędem…). Dobre spotkanie zagrali także Marcin Leniec (ale do tego można się już przyzwyczaić) i Rafał Grzelka.
Man of the Match:Łukasz Witos (31 pkt, 4 as., 1 przech., 1 zb) – jak wyżej.
Flop of the Match: znowu zbiorowa – duża ilość strat Wyrzyska
Centrum Kształcenia Nauka - WTK Sportowa Wyrzysk 68:42
Centrum Kształcenia Nauka: Witos 31 (4), Grzelka 11 (1), Szymborski 8, Leniec 7 (1), Pochylski 6, Tabieńko 5
WTK Sportowa Wyrzysk: Bruski Ł. 13 (3), Bruski P. 10, Wojciechowski 8, Łykowski 6, Misztal 5 (1), Gajewski 0, Kłos 0
---
BĘDĄ Z NICH LUDZIE
A na zakończenie pojedynek Tax Consulting (czyli dawniej Euro Finance Team) z KS Basket Piła Kadet. Trybuny przy Królowej Jadwigi nadziwić się nie mogły, jaki postęp zrobili Kadeci przez ten okres czasu. Finansiści nie mieli przez długi czas nic do powiedzenia (albo tak umiejętnie kontrolowali grę, być może nie doceniam doświadczenia). W I połowie Kadeci prowadzili nawet czterema punktami.
Ale po przerwie górowało już tylko doświadczenie. Dobrze ustawiona strefa pozwalała tylko na pojedyncze akcje młodego zespołu. Tam na uwagę zasługuje zdobywca 13 punktów Dawid Głowacki, który dzisiaj był motorem napędowym swojej drużyny. W TC swoje zagrali Justynowicz i Kwiatkowski, swoje próbował dołożyć Gdaniec – ale trudno było trafić chociaż jeden rzut. Życzymy powodzenia w następnych rundach. J
Man of the Match: Dawid Głowacki (13 pkt, 2 as., 5 przech., 9 zbiórek, 1 blok) – nudnym byłoby stwierdzenie, że znowu najlepiej zagrał Justynowicz – więc warto w tym meczu wyróżnić młodego zawodnika Kadetów.
Flop of the Match: nie stwierdzono, niech będzie!
Tax Consulting - KS Basket Piła Kadet 58:33
Tax Consulting: Kwiatkowski 18, Justynowicz 15, Rzepka 10, Krawiec 8, Skibiński 7, Rytkowski 0, Gdaniec 0
KS Basket Piła Kadet: Głowacki 13 (2), Kwapisz 7, Sokołowski 5 (1), Lewandowski 4, Krzyżaniak 2, Zabroski 2, Jackowiak 0, Franaszek 0, Załachowski 0, Semrau 0
---
Na czele tabeli po pięciu kolejkach jest ekipa KS Basket Piła II i Ślepe Czmiele (5-0). Na miejscach premiowanych play-off są także Nauka (4-1), Powiat Wałecki (3-2), Vesuvio (3-2), Ujski Basket (3-2), Tax Consulting (3-2) i AZS PWSZ Piła (2-3). Outsiderami jak na razie są WTK Sportowa Wyrzysk i KS Basket Piła Kadet (0-5).
Najlepiej punktującym po piątej kolejce – Nikodem Maciejewski (Vesuvio) – 98 pkt (19,6 pkt/mecz), najlepiej asystującym – Grzegorz Serówka (Vesuvio) – 36 asyst (7,2 asysty/mecz). Najwięcej przechwytów zanotował Maciej Tutlewski (Basket Piła II) – 18, zbiórek - Rafal Kościerski (Ślepe Czmiele) – 56. Najczęściej blokującym zawodnikiem ligi jest Grzegorz Kamiński (Ujski Basket) – 11 bloków, a tracącym Fabian Jackowiak (KS Basket Piła Kadet) – 39 straty. Najlepiej za 3 pkt rzuca Bartłomiej Lipiński (Ujski Basket) – 11 trafionych.
W następnej rundzie, która odbędzie się 18.12.2011 zobaczymy spotkania:
16:00: Centrum Kształcenia Nauka – KS Basket Piła II
16:40: Ujski Basket – Powiat Wałecki
17:20: AZS PWSZ Piła – WTK Sportowa Wyrzysk
18:00: Vesuvio Ujście – Noteć Auto GTW Jenox Chodzież
18:40: Ślepe Czmiele – Tax Consulting
19:20: TSD Sport Trzcianka – KS Basket Piła Kadet
(vT)



